Bł. Czesław (†1242) - Wrocław

SwieciCykl "ŚWIADKOWIE Z TEJ ZIEMI"

 

Dominikanie przybyli z Rzymu do Polski z misją ewangelizacji narodów słowiańskich.

Ich charyzmatem jest nauczanie (kaznodziejstwo). Potocznie ojców dominikanów nazywa się „Bożymi psami” (łac. Domini – „Boży” i canis – „pies”), czuwającymi nad czystością depozytu „zdrowej nauki” (por. 1 Tm 6, 20; 2 Tm 1, 12. 14). Powstanie zakonu związane jest z ewangelizacyjną akcją kaznodziejską (pocz. XIII w.) w Kastylii, a później w Langwedocji. Błogosławione owoce tej posługi sprawiły, że św. Dominik – założyciel zakonu – rozsyłał swoich braci po świecie, aby bronili wiary. Osobiście wysłał też pierwszych polskich dominikanów, powierzając im misję wschodnioeuropejską i nadbałtycką. Czesław dotarł do Wrocławia, gdzie gorliwie głosił słowo Boże i modlił się za jego mieszkańców. W tym mieście znajduje się jego grób.

 

CZYTAJ!

Mt 10, 5-15

Tych Dwunastu Jezus posłał i nakazał im: „Nie chodźcie do pogan i omijajcie miasta samarytańskie. Idźcie natomiast do zagubionych owiec z narodu izraelskiego. Idźcie i głoście: Nadchodzi już królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych i wyrzucajcie demony. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie troszczcie się o to, by mieć przy sobie złoto, srebro czy miedziaki. Nie bierzcie też w drogę torby podróżnej ani dwóch ubrań, ani sandałów, ani laski. Bo ten, kto pracuje, ma prawo do utrzymania. Kiedy wejdziecie do jakiegoś miasta lub wsi, dowiedzcie się, kto tam jest godny szacunku. U niego się zatrzymajcie dopóki nie odejdziecie. Gdy zaś wejdziecie do domu, pozdrówcie go. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego wasz pokój; jeśli na to nie zasługuje, nich wasz pokój do was powróci. Jeśli w jakimś domu lub mieście was nie przyjmą i nie zechcą słuchać waszych słów, wtedy wyjdźcie stamtąd i strząśnijcie proch z waszych nóg. Zapewniam was: lżej będzie ziemiom Sodomy i Gomory w dniu sądu niż temu miastu.

 

ROZWAŻ!

Pierwsi wędrowni misjonarze ściśle przestrzegali wskazań Ewangelii. Trwali mocno w wierze (por. 1 Kor 16, 13) i strzegli „zdrowego [depozytu] nauki” (por. 1 Tm 6, 3). Przymiotnik zdrowa(e) zastosowany do nauki, słowa czy wiary był przenośnią na ogół zrozumiałą w kontekście jakiegoś błędu w doktrynie, nieposłuszeństwa czy lekceważenia norm i nakazów, stanowiących przedmiot wiary. Apostoł przestrzega młodego biskupa Tymoteusza: „Jeśli ktoś naucza inaczej i nie trzyma się zdrowych nauk Pana Naszego Jezusa Chrystusa oraz nauczania zgodnego z pobożnością, to jest nadęty, niczego nie pojmuje, lecz choruje na dociekania i słowne utarczki. Z nich rodzą się: zawiść, kłótliwość, bluźnierstwa, złośliwość podejrzenia, ciągłe spory ludzi o wypaczonym umyśle i pozbawionych prawdy – ludzi, którzy uważają, że pobożność jest źródłem zysku” (1 Tm 6, 3-5). Z podobnymi zagrożeniami musieli zmagać się misjonarze w średniowiecznej Europie. Zagrożeń nie brakowało też w piastowskim Wrocławiu. Choć od dawna chrzczono tu dzieci i dorosłych, pogańskie zwyczaje i praktyki wciąż obecne były wśród miejscowej ludności. Cysterski mnich Rudolf z Rud w Sumie spowiedniczej (XIII w.) wymienia szereg grzesznych praktyk wróżbiarskich i bałwochwalczych zwyczajów rozpowszechnionych wśród ludu śląskiego (por. E. Karwot, Katalog magii Rudolfa, Wrocław 1955). Zalecał młodym spowiednikom tępić tę „niezdrową naukę” i wierne trwanie przy Ewangelii.

Z Jezusowym nakazem głoszenia Ewangelii wiążą się trzy wskazania praktyczne: postulat ubóstwa uczniów (10, 9-10), pouczenie o zachowaniu się u odwiedzanych (10, 11-13) oraz instrukcja na wypadek nieprzychylnego przyjęcia (10, 14-15). Wskazania związane były ze zwyczajami, mentalnością i kulturą Bliskiego Wschodu oraz z sytuacją ówczesnego Kościoła.

Do normalnego wyposażenia wędrownego misjonarza należały: kij, buty i torba. Kij służył przede wszystkim do obrony przed zwierzętami i ludźmi, bez sandałów trudno wędrować po rozpalonym piasku, zaś do torby zabierano prowiant i wodę na drogę. W podróż zabierano również pieniądze, które przechowywano w specjalnych sakwach albo ukrywano za pasem płaszcza lub dolnej odzieży. Zabierano też dwie lub więcej szat, które wkładano jedną na drugą.

Jezus, posyłając uczniów, wyraźnie radykalizuje panujące zwyczaje i domaga się od nich „rzeczywistego minimum”, które winno być wyrazem ich ubóstwa, zaufania Bogu i oddania się sprawie misji. Nakaz Jezusa stwarzał również okazję do hojnego przyjęcia ewangelicznych misjonarzy przez wspólnoty chrześcijańskie (10, 10). Apostoł Paweł w gminach Azji Mniejszej i Grecji zalecał, aby „ten kto pobiera naukę wiary, [użyczał] ze wszystkich swych dóbr temu, kto go naucza” (Ga 6, 6) oraz „aby z Ewangelii żyli, ci, którzy [Ją] głoszą” (1 Kor 9, 13n; por. 1 Tm 5, 18). O takich regułach przypomina podręczny zbiór praw gminy chrześcijańskiej z II w. (por. Didache XI-XV). Na podobną opiekę i gościnność mogli liczyć pierwsi dominikanie we Wrocławiu.

Ojciec Czesław założył pierwszą wspólnotę i podjął posługę kaznodziei z wielką gorliwością, szybko zyskał sobie sławę złotoustego i objął stanowisko przeora kościoła pod wezwaniem św. Wojciecha we Wrocławiu (1226 r.). Cieszył się wielkim uznaniem wśród mieszczan i włodarzy miasta.

Podczas najazdu Mongołów, którzy stanęli u bram miasta, właśnie u świętobliwego dominikanina szukano wsparcia i rady. Kronikarz królewski Jan Długosz opisuje, jak to Czesław w roku 1241 bronił Grodu wrocławskiego przed najazdem Mongołów. Służył wiernym modlitwą, otuchą i posługą sakramentalną. Miasto obroniło się, hordy tatarskie odstąpiły od bram, a pobożny lud przypisał zwycięstwo wstawiennictwu świątobliwego zakonnika. Czesław zmarł 15 lipca 1242 r. i został pochowany przy kościele dominikańskim św. Wojciecha. Tam też żywy był jego kult, który został oficjalnie zatwierdzony dopiero w 1713 r. papież Klemens XI. Do ożywienia kultu przyczynił się energiczny przeor wrocławski Abraham Bozowski (XVII w.). W ostatnich latach przeprowadzono badania naukowe czaszki bł. Czesława i odtworzono komputerowo prawdopodobne rysy jego twarzy. Uroczystość ponownego złożenia czaszki w relikwiarzu odbyła się w 20 lipca 2011 r. w dniu święta patrona Wrocławia.

Stańmy przy grobie błogosławionego kaznodziei i zapytajmy:

  • Jak przyjmujemy dziś radykalizm ewangeliczny i reguły towarzyszące przepowiadaniu Dobrej Nowiny?
  • Jak wsłuchujemy się w niedzielne nauczanie naszych duszpasterzy? Czy modlimy się za nich, rozmawiamy o ich wskazaniach w domach rodzinnych (por. Jan Chryzostom, In Matthaeum 1, 6: PG 57, 20-21; ŹMT 18)? Czy potrafimy zdobyć się na konstruktywną krytykę ich stylu i form nauczania - ewangelizacji?
  • Jak przygotowujemy się do niedzielnej liturgii słowa?



MÓDL SIĘ!

1. Tobie niech zabrzmi, Boże, cześć i chwała,

Przy dniu dorocznym drogiego Czesława,

który Twe imię rozgłaszał przed światem

z Jackiem, swym bratem, z Jackiem, swym bratem.

 

2. Sławą ujęty cudów Dominika,

porzucił chętnie godność kanonika,

i z Patriarchy rąk habit odbiera,

światu umiera, światu umiera.

 

3. Ogniem miłości Boskiej rozpalony,

z Rzymu w północne udaje się strony,

Czechom, Ślązakom słowo Boże głosi,

klasztory wznosi, klasztory wznosi.

 

4. Gdy dzicz tatarska polskie niszczy strony,

i aż w Śląsk swoje zapuszcza zagony,

Jego przyznają modłom Wrocławianie

swe zachowanie, swe zachowanie.

 

5. Coś życie strawił w kaznodziejskiej pracy,

Twojej przyczyny błagają rodacy;

uproś nam łaskę, byśmy w wierze stali

do śmierci trwali. Amen.

Modlitewnik Droga do nieba, 1209n.


ŻYJ SŁOWEM!

Miedzioryt wykonany trzy i pół wieku po śmierci kaznodziei przedstawia bł. Czesława z płonącą kulą w jednej i lilią w drugiej ręce. Według przekazów historycznych owa ognista kula (albo - jak chciał Długosz - ognisty słup) została zesłana przez Boga w zamian za życie zakonnika. Spowodowała ona wielki popłoch wśród Tatarów (Mongołów), którzy odstąpili od oblężenia miasta. Dziś ten sam płomień światła wychodzi ze słowa Bożego (por. VD 48. 78-87), które przepełniało serce bł. Czesława. Czy słowo Boże jest dla nas słowem żywym i skutecznym (por. J 6, 63. 68; 12, 48; Hbr 4, 12)?

 

 

 

Osoby

  1. Biskupi
  2. Kapłani
  3. Inne

next
prev

Multimedia

  1. Zdjęcia
  2. Filmy
  3. Nagrania

next
prev

Kandydaci na ołtarze

  1. Błogosławieni
  2. Słudzy Boży

next
prev

Biblioteka

  1. Rozporządzenia
  2. Wiadomości

next
prev